Kiedy po raz pierwszy słyszysz o “włosingu”, ilość nowych terminów może przyprawić o zawrót głowy. Najważniejszym z nich, będącym Świętym Graalem w walce o zdrowe, lśniące i elastyczne włosy, jest równowaga PEH.
Co oznaczają te tajemnicze litery? To skrót od trzech kluczowych grup składników: Protein, Emolientów i Humektantów. Zrozumienie, jak i kiedy ich używać, to pierwszy krok do zrezygnowania z drogich zabiegów fryzjerskich na rzecz domowego spa.
H - Humektanty (Nawilżacze)
Humektanty to substancje, które potrafią wiązać i zatrzymywać wodę. Działają jak gąbka, dostarczając włosom wilgoci z otoczenia.
- Najpopularniejsze: Aloes, gliceryna, kwas hialuronowy, miód, pantenol.
- Kiedy ich brakuje: Włosy są matowe, oklapnięte, kruche i nieprzyjemne w dotyku.
- Kiedy jest ich za dużo (przepielęgnowanie): Włosy zaczynają się puszyć, przypominają “siano”, szczególnie przy wysokiej wilgotności powietrza na zewnątrz (np. w deszczowy dzień).
P - Proteiny (Cegiełki / Odbudowa)
Proteiny to białka, z których zbudowany jest włos (keratyna). Działają jak cement, uzupełniając mikroubytki w zniszczonej strukturze włosa (np. po rozjaśnianiu czy częstym prostowaniu).
- Najpopularniejsze: Keratyna, jedwab, proteiny mleczne, proteiny pszenicy, owsa lub soi.
- Kiedy ich brakuje: Włosy tracą objętość (tzw. “przyklap”), ciężko się układają, są gumowate po zmoczeniu.
- Kiedy jest ich za dużo (przeproteinowanie): Włosy stają się twarde, bardzo szorstkie, sztywne i zaczynają się kruszyć, a końcówki masowo się rozdwajają.
E - Emolienty (Ochrona)
Emolienty to tłuszcze. Ich głównym zadaniem jest stworzenie na powierzchni włosa niewidzialnego filmu, który chroni go przed uszkodzeniami mechanicznymi i – co najważniejsze – “zamyka” we włosie dostarczone wcześniej humektanty. Bez emolientów, nawilżenie szybko odparuje! To baza każdej zdrowej rutyny (często spotykana w najlepszych kosmetykach do włosów Oriflame).
- Najpopularniejsze: Oleje (arganowy, kokosowy, jojoba), masła (shea, kakaowe), silikony, alkohole tłuszczowe (np. Cetearyl Alcohol).
- Kiedy ich brakuje: Włosy są lekkie, suche, spuszone, łatwo się elektryzują i plączą.
- Kiedy jest ich za dużo (przeemolientowanie): Włosy są ciężkie, strączkujące się (wyglądają na tłuste nawet tuż po umyciu), pozbawione objętości.
Jak to połączyć? (Włosing w praktyce)
Idealna równowaga PEH nie oznacza używania tych trzech grup w takich samych proporcjach na każdym myciu.
- Emolienty powinny stanowić ok. 60-70% Twojej rutyny (zawsze kończymy mycie odżywką emolientową!).
- Humektanty nakładaj raz lub dwa razy w tygodniu (najlepiej przed emolientami).
- Proteiny dawkuj rzadko – raz na 1-2 tygodnie w zależności od stopnia zniszczenia włosa.
Najprostszą metodą dla początkujących jest tzw. metoda OMO (Odżywka - Mycie szamponem - Odżywka). Na pierwsze “O” nałóż odżywkę proteinową lub humektantową, a na drugie “O” zamknij wszystko bogatą odżywką emolientową. Efekt tafli na włosach gwarantowany!