Wybór stylizacji i perfekcyjny makijaż to tylko połowa sukcesu. Nic nie działa na ludzkie zmysły (i podświadomość) tak silnie, jak zapach. Węch to nasz najstarszy, najbardziej pierwotny zmysł, omijający logiczną część mózgu i trafiający prosto do ośrodka emocji.
Wybierając perfumy na randkę, wchodzimy na terytorium afrodyzjaków. Nie chcesz pachnieć ani profesjonalnym mydłem z biura, ani słodkim cukierkiem. Zapach ma kusić, intrygować i zapadać w pamięć. Jakie składniki są niekwestionowanymi królami uwodzenia?
1. Tuberoza – Kwiatowa kokieteria
Królowa nocy i jeden z najdroższych składników w świecie perfumiarstwa. W czasach wiktoriańskich zakazywano młodym dziewczętom spacerów po ogrodach obsadzonych tuberozą po zmroku, aby jej upojny aromat nie “zdeprawował” ich zmysłów. Zapach tuberozy jest intensywny, odurzający, lekko kremowy i absolutnie kobiecy. Daje wrażenie luksusu i tajemnicy.
2. Wanilia – Słodka zachęta
Choć wydaje się bardzo powszechna, jej rola w świecie perfum jest nie do przecenienia. Wanilia jest uznawana za jeden z najsilniejszych naturalnych afrodyzjaków na świecie. Jej słodki, otulający, wręcz “jadalny” (gourmand) aromat kojarzy się z ciepłem, bezpieczeństwem i komfortem. Podświadomie sprawia, że osoby w naszym otoczeniu czują się zrelaksowane i mają ochotę skrócić dystans fizyczny. Trik: Poszukaj wanilii z Madagaskaru przełamanej czarnym pieprzem lub drzewem sandałowym.
3. Piżmo (Musk) – Magnes w płynie
Białe piżmo (obecnie pozyskiwane wyłącznie syntetycznie ze względów etycznych) to podstawa każdych perfum, które chcą zasłużyć na miano “seksownych”. Piżmo samo w sobie nie ma bardzo ostrego zapachu – pachnie czystą, rozgrzaną słońcem ludzką skórą z nutą zmysłowości (często określane jako zapach czystej pościeli w ekskluzywnym hotelu). Piżmo wspaniale stapia się z naturalnym zapachem ciała, dodając mu intymnego charakteru.
4. Paczula – Ciemna i mroczna
Paczula w bazie perfum nadaje im niesamowitą, ziemistą głębię. Pachnie lekko wilgotną ziemią, liśćmi i dymem. To składnik, który dodaje kompozycjom drapieżności, luksusu (tzw. “rich girl smell”) i sprawia, że cała kompozycja staje się szalenie intrygująca. Paczulę często znajdziesz w ekskluzywnych, wieczorowych liniach.
Wybierając zmysłowe perfumy na romantyczny wieczór (np. orientalne, ciężkie zapachy z portfolio Oriflame), pamiętaj o najważniejszej zasadzie – umiarze. Uwodzicielski zapach ma szeptać, intrygować i zapraszać do bliższego kontaktu, a nie dusić z odległości dwóch metrów.