Stoisz przed lustrem, wykonujesz idealne blendowanie cieni, starannie rysujesz kreskę eyelinerem. Otwierasz oko szeroko i… cały Twój wysiłek znika pod fałdką skóry, a po godzinie tusz radośnie odbija się pod łukiem brwiowym. Brzmi znajomo?

Budowa powiek z nadmiarem skóry nie jest rzadkością (ma ją m.in. Blake Lively czy Jennifer Lawrence). Wykonując makijaż dla opadającej powieki, nie możesz polegać na klasycznych tutorialach z YouTube. Poznaj triki makijażowe, które optycznie otworzą i “podniosą” Twoje oko.

1. Maluj się przy otwartym oku

To najważniejsza, żelazna zasada! Nakładanie cieni do powiek z zamkniętym okiem lub mocno uniesionymi brwiami przy tego typu powiece mija się z celem. Patrz prosto w lustro ze zrelaksowaną twarzą. Zaznacz załamanie powieki ciemniejszym cieniem (np. matowym, chłodnym brązem) tuż ponad naturalnym załamaniem – tam, gdzie faktycznie opada skóra. Tworzysz w ten sposób iluzję głębi i wyższego osadzenia oka.

2. Zapomnij o mocnej perle na środku oka

Błyszczące, satynowe i perłowe cienie odbijają światło i przyciągają uwagę (optycznie wypychają obszar do przodu). Jeśli nałożysz mocny błysk na opadającą część skóry nad okiem, tylko podkreślisz problem. Zamiast tego używaj matowych cieni w załamaniu i na zewnątrz oka. Jeśli kochasz błysk, nałóż go oszczędnie:

  • W samym wewnętrznym kąciku oka (to cudownie odświeża spojrzenie).
  • Tylko na tę część ruchomej powieki, która “chowa się” pod powieką opadającą.

3. “Kreska”, ale bez jaskółki

Klasyczna, gruba i długa kreska rysowana eyelinerem często załamuje się na zmarszczce i wygląda jak “haczyk”, zmniejszając oko. Jak sobie z tym radzić?

  • Zrób cienką kreskę kredką tuż przy linii rzęs (i delikatnie ją rozetrzyj) lub użyj techniki tightlining (pomalowanie kredką górnej linii wodnej, pod rzęsami). To optycznie zagęści rzęsy, ale nie zabierze cennej przestrzeni na ruchomej powiece.
  • Wyciągaj cień ku górze. Nakładając ciemny odcień w zewnętrznym kąciku, blenduj go pędzlem delikatnie w stronę skroni (zawsze ku górze, by dać efekt liftingu).

4. Baza pod cienie i wodoodporny tusz to konieczność

Opadająca powieka to raj dla sebum i wyższa temperatura w miejscu załamania. Bez dobrej bazy pod cienie lub zastygającego korektora, makijaż zroluje się po dwóch godzinach. Dodatkowo, ocierające się o górną powiekę rzęsy sprawiają, że nawet najlepsza maskara potrafi stworzyć efekt “pandy”. Dla opadających powiek wodoodporny tusz do rzęs lub utrwalający top-coat to najbezpieczniejszy wybór.

5. Idealne rzęsy załatwią sprawę

Zalotka do rzęs powinna stać się Twoją najlepszą przyjaciółką. Maksymalnie podkręcone, mocno wytuszowane i uniesione do góry rzęsy zasłonią opadającą skórę niczym kurtyna i mechanicznie “otworzą” spojrzenie. Warto zainwestować w dobrą maskarę wydłużająco-podkręcającą!