Mocne konturowanie, sztuczne rzęsy do nieba i idealnie “wyrysowane” brwi powoli odchodzą do lamusa. Instagram i TikTok oszalały na punkcie trendów “Clean Girl Aesthetic” oraz No Makeup Look.

Głównym założeniem tego stylu jest wyglądanie tak, jakbyśmy… w ogóle się nie malowały, a jedynie obudziły po bardzo długim, regenerującym śnie, mając od urodzenia perfekcyjną cerę i naturalne rumieńce. Wbrew pozorom, osiągnięcie takiego efektu również wymaga użycia kilku kosmetyków. Sprawdź, jak wykonać taki makijaż!

1. Pielęgnacja ważniejsza niż podkład (Hybrydy)

Nie stworzysz No Makeup Look na wysuszonej, łuszczącej się skórze pokrytej ciężkim matującym fluidem. Podstawą jest intensywnie nawilżona baza. Zamiast tradycyjnego podkładu, użyj kosmetyku hybrydowego – czyli połączenia pielęgnacji i koloru. Idealnym wyborem będzie dobry lekki krem BB, krem CC (np. z linii Giordani Gold) lub tzw. skin tint. Takie produkty jedynie delikatnie wyrównują koloryt, nie zakrywając naturalnej tekstury skóry ani uroczych piegów.

2. Kamuflaż punktowy

Jeśli masz widoczne cienie pod oczami lub kilka wyprysków – ukryj je, ale zrób to strategicznie. Nałóż odrobinę kryjącego korektora wyłącznie na zaczerwienienie i wklep go precyzyjnie gąbeczką lub palcem. Resztę twarzy pozostaw pokrytą tylko kremem BB. Dzięki temu zyskasz nienaganną cerę, ale nikt nie zauważy, że użyłaś mocnego krycia!

3. Żelowe brwi i otwarte spojrzenie

Ciężkie pomady i rysowanie brwi “od linijki” nie pasują do naturalnej urody. Użyj bezbarwnego żelu do brwi lub delikatnego mydełka i wyczesz włoski do góry, aby sprawiały wrażenie nieco “krzaczastych” i gęstych (tzw. soap brows). A rzęsy? Zamiast 3 warstw czarnego, przedłużającego tuszu, wypróbuj tusz w odcieniu ciemnego brązu! Brązowa maskara rzuca lżejsze cienie, przez co wygląda o wiele subtelniej.

4. Róż to Twój nowy najlepszy przyjaciel

Odrzuć bronzery! Nic tak nie odejmuje lat i nie imituje naturalnego, młodzieńczego wigoru jak róż do policzków. W makijażu No-Makeup sprawdzi się wyłącznie róż w kremie lub w płynie. Wklep go palcami nie tylko na szczyty kości policzkowych, ale przejedź resztkami produktu również przez sam środek nosa – uzyskasz wtedy efekt uroczego, muśnięcia słońcem lub lekkiego mrozu.

Na usta nałóż jedynie przezroczysty olejek lub balsam ochronny (ikoniczny Tender Care sprawdzi się tu wybitnie) i gotowe! Nikt nie zauważy warstw kosmetyków, usłyszysz za to dziesiątki komplementów: “Ale Ty dzisiaj pięknie i zdrowo wyglądasz!”.