Kobiety często marzą o wyjeździe do luksusowego hotelu ze strefą Wellness & SPA, by naładować baterie. Niestety, rzadko kiedy mamy na to czas w natłoku codziennych obowiązków. Zapominamy jednak, że nasza własna łazienka może stać się prywatną oazą spokoju i relaksu w zaledwie 5 minut.
Stworzenie domowego SPA nie wymaga drogich maszyn ani masażystów. Wymaga odpowiedniego nastroju i 3 kluczowych etapów pielęgnacji, dzięki którym zmyjesz z siebie nie tylko brud, ale i stres z całego tygodnia.
Etap 1: Atmosfera i Odprężenie (Kąpiel)
Zanim wejdziesz do łazienki, przygaś górne, ostre światło. Zapal 2-3 małe świeczki (najlepiej z naturalnego wosku, np. sojowe o zapachu drzewa sandałowego i pomarańczy). Ostre światło jarzeniowe drażni układ nerwowy, a półmrok daje sygnał do wyciszenia.
Woda w wannie (lub pod prysznicem, jeśli nie masz wanny) musi być przyjemnie ciepła, ale nie gorąca (unikaj czerwonej, parzącej skóry, która osłabia serce!). Do wody wsyp garść soli do kąpieli (np. sól Epsom z magnezem, która rozluźnia napięte mięśnie) lub użyj relaksującego olejku (np. z linii Swedish Spa). Zanurz się i weź głęboki oddech. Zostań tak przez minimum 15 minut, starając się nie myśleć o praniu ani rachunkach.
Etap 2: Odrodzenie (Peeling Cukrowy lub Solny)
Gdy skóra zmięknie pod wpływem ciepłej wody, czas na zrzucenie starej warstwy i odsłonięcie miękkiego naskórka. Sięgnij po gęsty peeling z grubymi drobinkami soli morskiej lub cukru trzcinowego, koniecznie na bazie naturalnych olejów (tak jak kultowy peeling Milk & Honey Gold).
Zacznij od stóp i okrężnymi ruchami “szoruj” całe ciało kierując się w stronę serca. Skup się szczególnie na łokciach, kolanach i piętach. Oleje zawarte w peelingu nawilżą skórę tak mocno, że woda na Twoim ciele zacznie układać się w kropelki. Spłucz peeling i delikatnie (bez ostrego pocierania!) osusz ciało miękkim ręcznikiem, pozostawiając skórę wciąż lekko wilgotną.
Etap 3: Ukojenie (Masło do ciała)
Ostatni, decydujący krok. Rozgrzana kąpielą, wypeelingowana i lekko wilgotna skóra jest jak gąbka – chłonie składniki odżywcze z ogromną mocą.
Zrezygnuj w ten jeden dzień z lepkich, tanich balsamów drogeryjnych. Sięgnij po niezwykle gęste masło do ciała z zawartością odżywczych składników, takich jak masło Shea, olej kokosowy czy wosk pszczeli. Nie nakładaj go w biegu! Nabierz porcję w dłonie, rozgrzej i wmasowuj powolnymi ruchami. Po wklepaniu masła, narzuć na siebie luźny, bawełniany szlafrok. Skóra odpłaci Ci się jedwabistą gładkością aż do następnego poranka!