Jedna z Twoich koleżanek nakłada olej kokosowy na głowę i ma po nim piękne, lśniące pasma. Ty próbujesz tego samego i wyglądasz jak po porażeniu prądem – włosy stają się twarde, szorstkie i matowe. Dlaczego kosmetyki działają na nas tak różnie?
Wszystko zależy od budowy samego włosa, czyli jego porowatości. Zrozumienie tego terminu to klucz do dobierania właściwych kosmetyków.
Co to jest porowatość włosów?
Porowatość określa stopień rozchylenia łusek włosa (zewnętrznej warstwy ochronnej) od jego kory. Wyróżniamy trzy główne typy:
-
Włosy niskoporowate (łuski ściśle przylegają): Gładkie, proste, z naturalnym blaskiem (często nazywane “śliskimi”). Trudno je ułożyć (szybko opadają), długo schną, nie mają tendencji do puszenia, ale łatwo je obciążyć nieodpowiednią odżywką, co kończy się przyklapem. Czego potrzebują? Lekkich humektantów i wnikających olejów o małych cząsteczkach (np. olej kokosowy).
-
Włosy średnioporowate (łuski lekko rozchylone): Najbardziej powszechny typ. To włosy normalne, mogą być lekko falowane. Zależnie od pogody potrafią się spuszyć, ale po użyciu odpowiedniej odżywki stają się gładkie. Czego potrzebują? Równowagi (PEH) – trochę protein, nawilżania i dociążenia olejem ze słodkich migdałów lub oliwą.
-
Włosy wysokoporowate (łuski mocno odchylone): Suche, matowe, szorstkie. Często są to włosy naturalnie kręcone (pielęgnacja kręconych włosów w 90% opiera się na produktach do tej porowatości) lub pasma mocno zniszczone zabiegami chemicznymi, np. agresywnym rozjaśnianiem. Bardzo szybko chłoną wodę i schną w mgnieniu oka. Czego potrzebują? Potężnej dawki emolientów, dużych cząsteczek oleju (lniany, czarnuszka, winogrona) i wygładzających protein (np. jedwabiu).
Jak sprawdzić swoją porowatość? (Prosty test)
Nie musisz iść do trychologa, żeby ocenić stan swoich włosów. Najlepszym testem na porowatość jest wnikliwa obserwacja i test w dotyku:
- Test szklanki wody (orientacyjny): Wrzuć czysty włosek z głowy (bez nałożonej odżywki) do szklanki z wodą. Jeśli po paru minutach zatonie na dno – chłonie dużo wody, więc ma rozchylone łuski (wysoka porowatość). Jeśli pływa na górze – łuski są zamknięte (niska porowatość).
- Test gładkości (dotyk): Przejedź palcem wzdłuż włosa od dołu do góry (pod włos). Jeśli czujesz opór i chropowatość – to łuski, które są odchylone (wyższa porowatość). Jeśli palec sunie gładko, to zjawisko niskiej porowatości.
Pamiętaj: porowatość może zmieniać się na długości tego samego włosa! Przy nasadzie możesz mieć gładkie włosy niskoporowate, podczas gdy zniszczone i od dawna niestrzużone końcówki będą już pasmami wysokoporowatymi. Dostosuj aplikację kosmetyków do tego, co czujesz na danej partii włosów.