Wychodzisz od fryzjera (lub z łazienki po samodzielnym farbowaniu), przeglądasz się w lustrze i uśmiechasz. Twój chłodny, skandynawski blond (tzw. icy blonde) wygląda zjawiskowo. Mijają dwa tygodnie, a idealny chłód zaczyna znikać, odsłaniając nieestetyczny, “kurczakowy” żółty lub wręcz miedziany odcień.

Utrzymanie idealnego blondu to jedno z największych wyzwań w pielęgnacji, jednak kluczem do sukcesu jest neutralizacja kolorystyczna. Zobacz, jak usunąć żółte tony z zaciszu własnej łazienki!

Dlaczego blond tak szybko żółknie?

Rozjaśnianie włosów polega na wyciąganiu z nich naturalnych pigmentów. Proces ten zawsze obnaża ciepłe, żółte tło rozjaśniania ukryte w głębi włosa. Bezpośrednio po nałożeniu rozjaśniacza, fryzjer nakłada toner (farbę z chłodnym barwnikiem), który to zakrywa. Niestety, włosy rozjaśniane są niezwykle porowate (ich łuski są otwarte jak szyszka). Podczas każdego mycia w ciepłej wodzie, cząsteczki “zimnego” tonera wypłukują się, a naturalna żółć znów wychodzi na powierzchnię.

Fioletowy szampon – Twoje koło ratunkowe

Aby zneutralizować brzydki żółty kolor, musisz posłużyć się kołem barw. Kolorem leżącym dokładnie naprzeciwko żółtego jest fiolet. Oznacza to, że aby zgasić żółty odcień, musisz dołożyć pigment fioletowy (np. niebieski pigment używany jest z kolei do gaszenia rudości dla szatynek).

Idealnym narzędziem do tego są popularne “fioletowe szampony” i odżywki do chłodnych odcieni.

  1. Nie używaj go do mycia: Wbrew nazwie, fioletowy szampon nie służy do mycia (bo bardzo plącze włosy i przesusza). Umyj głowę swoim normalnym, ulubionym szamponem.
  2. Aplikacja jak maski: Fioletowy szampon potraktuj jak produkt tonujący. Spień go na dłoniach, nałóż gęstą pianę na mokre, ale odsączone z wody włosy (od nasady aż po same końce).
  3. Czas to chłód: Pozostaw pianę na włosach od 2 do 5 minut (w zależności od tego, jak mocnego chłodzenia potrzebujesz). Jeśli masz już niemal białe końcówki – uważaj! Skróc czas do minuty, inaczej mogą zabarwić się na fioletowo lub szaro.

Domowe płukanki – na co uważać?

Alternatywą dla fioletowych szamponów są “babscie” płukanki (np. słynna fioletowa lub srebrna płukanka z apteki/drogerii). Należy z nimi uważać! Zawierają one czysty pigment. Jeśli nalejesz jej za dużo do miski z wodą i zanurzysz w niej rozjaśnione pasma, istnieje ogromne ryzyko, że skończysz z nierównomiernie pofarbowanymi, lawendowymi włosami.

Chłodny blond wymaga ciągłej konserwacji (stonowania w domu co około 3 mycie). Pamiętaj też o mocnym nawilżaniu – wysokoporowate włosy blond są zawsze nieco przesuszone!